dziewczyny z kalendarza febi już od dawna zdobią wnętrza niezależnych warsztatów w Niemczech.
I znów nadszedł w roku czas, kiedy febi rozsyła swoje kalendarze prosto z maszyn drukarskich do wszystkich niezależnych zakładów w Niemczech. Wraz z egzemplarzami zarezerwowanymi dla klientów i partnerów globalnych nakład kalendarza wynosi 50 000 egzemplarzy. To kolejny rekord!
Tworząc kalendarz, nie oszczędzamy na jakości materiałów. Jedenaście lat temu producent i dostawca części zamiennych do samochodów osobowych i dostawczych z siedzibą w Ennepetal w Niemczech po raz pierwszy wcielił w życie pomysł zrealizowania profesjonalnej sesji z seksownymi modelkami w oryginalnym otoczeniu i wydania wyjątkowego kalendarza. W ciągu ostatnich jedenastu lat kalendarz febi stał się znany także poza własną branżą, nie tylko ze względu na osiągane wyniki, ale również ze względu na kolejne sesje, które odbywały się w różnych regionach świata, od Europy Wschodniej aż po Zachodnie Wybrzeże Stanów Zjednoczonych.
Tłem dla tegorocznej – już jedenastej – sesji fotograficznej było Suche Jezioro El Mirage w Kalifornii. To wyschnięte słone jezioro położone jest na Pustyni Mojave i często wykorzystuje się je jako tło dla produkcji filmowych i sesji reklamowych. Cztery modelki febi pozują na tle superszybkiego samochodu wyścigowego i oryginalnej, aluminiowej przyczepy American Airstream. W sumie wykonaliśmy 12 wydruków, które powinny doskonale trafić w gusta grupy docelowej – a jednocześnie zaprezentować wizerunek febi.
Kalendarz to wydanie ekskluzywne niedostępne w publicznej sprzedaży. Tutaj zebraliśmy dla ciebie wszystkie zdjęcia dostępne w kalendarzu, żebyś mógł się naocznie przekonać, o co chodzi. Życzymy ci przyjemności z ich przeglądania!